czwartek, 5 lutego 2009

bilans dwulatka

to pierwszy z uodzinowych scrapów, który popełniłam wczoraj po dłuuuuugiej przerwie :) oczywiście naćkałam - no cóż, coraz bardziej przekonuję się że inaczej nie potrafię :) a może wychodzi na jaw moje uwielbienie do gażdżetów? kocham to i tyle - mówcie mi sroka!

10 komentarzy:

SentiMenti pisze...

sroka? ok, ale z jakim wyczuciem kolorów i form, świetny scrap, ostatnio kręci mnie kolor pomarańczowy, może to z przesytu szarości za oknem, rewelacja

Fryne pisze...

fantastyczny skrapek - taki chłopacki i bardzo baaaaaaaaaardzo optymistyczny :)

nataly pisze...

jest świetny! i właśnie w tych dodatkach tkwi cały bajer. bardzo mi się podoba. :)

ZIELONA pisze...

Wow... znów kopara mi opadła ;) Jesteś wspaniałą scraperką!!

MonaLisa pisze...

No mioooodzio po prostu. swietnie "paćkujesz" lubie takie naładowanie, jest na co popatrzec. Piekna praca!

Anonimowy pisze...

naćkać to nie sztuka, ale naćkać tak, żeby wszystko wyglądało "jakby stąd było" - to nie takie łatwe, wiem coś o tym :)))

piekny scrapek, jak zawsze u Ciebie :)

chwilka

finnabair pisze...

sroka? zaraz tam sroka...idelanie dobrane wszystkie dodatki, pięknie grające ze sobą....co tu ze sroczenia?
a że lubisz na bogato - no to po co się zmuszać do minimalizmu?

Flora pisze...

Jakbym ja chciała taką sroką być... uwielbiam scrapy w Twoim wydaniu... wszystkiego jest akurat, tyle ile trzeba...
Ja mam "fisia" w drugą stronę - zawsze mi się wydaje, że robię "zasmażkę", ze przesadzam...że za duuużo... więc odejmuję i dalej mi się nie podoba... trudno wyczuć TEN moment, kiedy jest w sam raz. Ciebie podziwiam bezgranicznie za NIESŁYCHANE wyczucie - kolorów, kształtów. Jesteś pełnowymiarową ARTYSTKĄ!!!

madi pisze...

Swietny scrap, w sam raz dla oprawienia dwulatka, moja Emilka bedzie miala dwa latka w marcu, wiec temat jest mi bardzo bliski ;)i ten scrap .... jest po prostu wspaniały a te choragiewki - rewelacja. Pozdrawiam cieplutko i zycze Jasiowi duzo duzo zdrowka i wszyyyystkiego najlepszego !!!

Jaszmurka pisze...

Ja nie wiem co Ty od siebie chcesz? Wiesz ile osób Ci zazdrości (w tym ja na czele grupy), ze potrafisz właśnie tyle rzeczy zmieścić na scrapie? hę? nie wiesz? to już wiesz (po części :P ).
W tym cały urok, że każda z nas robi co innego :*

Bomba scrap :*:*