wtorek, 9 lutego 2010

mamusiu pjooooosze...

W niedzielę mimo przeciągającej się choroby i śnieżnej pogody wybraliśmy się rodzinnie na krótki spacer na naszą leśną działkę. Nie mogliśmy nawet otworzyć furtki - śniegu prawie po kolana! ale jak tam pięknie, czysto, biało... obserwowaliśmy z Jasiem ślady zajęcy na naszym białym trawniku... Kiedy mój dzielny maluch przedostał się pod wiatę do letniego domku nie chciał za nic wracać do domu: "Mamusiuuu pjoosze, chcę się jsce pobawić... pjoooosze" - w trakcie gdy wypowiadał to urocze zdanie mamusia robiła zdjęcia oczywiście :) oczywiście zostaliśmy jeszcze jakieś 10 minut, co Michał przypłacił odmrożeniem palcy u stóp - ale czego się nie robi dla tak słodkiego malucha, który z tak rozbrajającą minką, przechyleniem ciała i wygięciem nogi "pjosi" o jeszcze chwilę zabawy?
Do zrobienia tego LO'sa zmobilizowała mnie Nulka, proponując tym razem w ramach zabawy annomariowej zinterpretowanie TEJ mapki. Przyznam szczerze że sama forma projektu kompletnie mnie nie porwała :) ale pomyślałam sobie - zrobię sobie przerwę w kompozycjach "kitowo-lutowych", zabiorę się dla odświerzenia za jakieś inne kolory... ... no i co?! wyszło jak zawsze :) mimo iż użyłam innych materiałów i tak wyszło kolorystycznie dokładnie "kitowo-lutowo" - jak mam 'fazę' na jakieś kolory to nic mnie od tego nie odciągnie - na dodatek ta żółta kurtka Jaśka... Pionowe przeszycia na tekturowych literach podebrałam od Diny ('ponderings').

10 komentarzy:

asica.p pisze...

U Ciebie jak zwykle świetnie:)

Juunka pisze...

Wooow, mega kika jest!
A co to za bossski kasetowy papier ;>??

to i owo pisze...

pięknie! pozazdrościć takiego patrzenia na świat!

Oliwiaen pisze...

Oprzeć się nie można, absolutnie. I dobrze, opłaciło się, co widać na załączonym obrazku :-))

k_maja pisze...

boski scrapek! jaś słodziak maksymalny - nie da się odmówić :)

a na żółty też mam fazę :D i pomyśleć, że kiedyś wręcz nie lubiłam...

cynka pisze...

super!!! nikt by się nie oparł!- świetne zsdjęcia!!!

dul pisze...

Mega.

Anna-Maria pisze...

Juunka - to papier z kolekcji Boyfriend Cosmo Cricket;

dziękuję Wam bardzo!

kigabet vel Ki pisze...

cudna żółć ... zestawiona z wypłowiałą zielenią ......... całość jak zwykle dynamiczna i bardzo pozytywna w odbiorze ...

gunia pisze...

przepiekna praca-taka cieplo zimowa mimo odmrozonych paluchow ;-)