wtorek, 11 maja 2010

sentymentalne pożegnanie

Koniec zlotu na CraftShow wcale nie oznaczał dla  mnie zakończenia cudownego spotkania ze świetnymi babkami - ukochanymi białostoczankami i jedną szaloną z DG. Spędziłyśmy razem jeszcze jeden fantastyczny dzień. Ten weekend tak na prawdę skończył się w niedzielę na dworcu kolejowym w Dąbrowie Górniczej. W tak oto spektakulany sposób Nula żegnała odjeżdżające Jaszkę i Gulkę:
Scrap powstał z majowego kitu ILS; malowany na płóciennym materiale i ozdobiony papierową koronką z magdowa. Praca jest liftem doskonałej pracy Gerllscrap, która mnie w sobie rozkochała od pierwszego wejrzenia.
A teraz kilka wspominkowych fotek, których jeszcze nikt nie widział:
Nulencja w oryginalnych barwach
tutaj wszystkie jesteśmy na zdjęciu; za szybą Jaszka i Gulka, na szybie ja i Nula i jeszcze królowe "Białego" w wersji 'bw' z cmokającą Nulą i fragmentem Dąbrowy w odbiciu :)

11 komentarzy:

Ell pisze...

wow, it`s beautifully

Gaelle. pisze...

gorgeous. I love the stitching, the fabrics, everything !

rosaliaa pisze...

ale kolory, wspaniały

Tusia pisze...

Uwielbiam twój twórczy bałagan :) Twoje pracy są bardzo inspirujące. Dzięki, że się nimi dzielisz z nami, blogowiczami :)

gulka pisze...

aaa jakie piekne te zdjęcia Małpo, piekne :)) scrap cudowny!

Encza pisze...

Scrap boski a zdjęcia superanckie !
pozdrawiam :)

kasia_g pisze...

wspaniałe foty! I te efekty odbicia.

ibisek pisze...

No niezłe pożegnanie, niezłe :)
A scrap jak zwykle piękny :*

Lilith pisze...

you rock girl!! thanks for the honor once again! dziękuję !!

annaste pisze...

Piekne prace...
na fotografii sie nie znam ale fajne fotki...szczegolne ta na peronie..bomba

Nessa pisze...

your layout is so perfect...Love it so so much
hugs from belgium