środa, 1 października 2008

MOJE...

... wyciszenie, moje oswojenie, oczyszczenie; na nieprzespane noce, na przepłakane popołudnia, na smutne poranki, na te wszystkie nerwowe dni, w których byłam sama - to odeszło, tego już nie ma i nigdy nie wróci... scrap powstał na wyzwanie grupy z bloga Inspirujemy; temat poddała tym razem Filka : {MOJE} to pierwsza moja praca, w której nie ma zdjęciu żadnego ludzia... zescrapowałam tu kartę, którą dostałam od mojej przyjaciółki w zeszłym roku na imieniny - uwielbiam tę ciszę, która widnieje na tym obrazku... we wszystkich tych złych chwilach, które wypisałam łódeczka mi "pomagala" - niesamowity spokój potrafiła mi wtedy zapewnić; na szczęście teraz jest tylko lepiej, szczęśliwiej, kolorowiej... po prostu weselej :)

8 komentarzy:

anet pisze...

ale spokojnie........... można tu wpadać teraz żeby się wyciszyć:)
pięknie

Norma pisze...

NIesamowity skrap!!!! Taki klimatyczny! Aż mi słów zabrakło.. aż słychaż pluskanie wody :) cudo!! Zdolniacha jesteś Aniu :*

Agnieszka - Anna pisze...

piękny układ, piękne połączenie kolorów, piękny klimat

a.batory pisze...

wspaniały miałaś pomysł z tymi koniczynami
a pocztówka rzeczywiście kojąca!!

Anna-Maria pisze...

dziękuję Wam nie sądziłam że ten scrap się Wam spodoba, jest dość osobisty...

Costa pisze...

Wspaniały scrap ta łódka działa na mnie bardzo kojąco. Generalnie dziś rozbiera mnie na atomy jakieś choróbsko i jestem mocno nie miła dla otoczenia ale jak sobie popatrzyłam na Twpjego scrapa to jakoś mnie tak sie błogo zrobiło.. i już jestem miła i sie uśmiecham ;D Dziękuje

finnabair pisze...

scrap z klimatem - spokój aż sie brzegami wylewa...cudo :)umiesz rzytłoczyć człowieka..i to bardzo :*

nowalinka pisze...

Rozmarzyłam się....
Piękne :))