poniedziałek, 14 grudnia 2009

gotuje się na święta

...ten cytat z bloga Cynki zauroczył mnie tak bardzo, że po "stu" latach zmobilizowałam się w końcu i zrobiłam sobie zapiśnik na wszystkie świąteczne i okołoświąteczne przepisy. Do tej pory albo każdy był na innej kartce, albo u mojej mamy w książce, albo u teściowej w... głowie :) tym razem będzie inaczej, jestem przygotowana na każdą ewentualność, wszystko jest pod ręką, na lata, no i "dla potomności". Okładka jest "krok po kroku" inspirowana pracami fantastycznej Tary Anderson , która ostatnio stała się moją mistrzynią. Znacie mnie, ja średnio co dwa tygodnie zmieniam fascynacje :) Prace Tary mnie w sobie rozkochały mnogością elementów, warstw, "domowych" materiałów, metek które kocham od dawna i których nagromadziłam tony w swoich szufladkach na przydasie... środek okładki zdobi maleńki pierniczek, upieczony przeze mnie jakieś 4 dni temu :) Dzisiaj w moim mieszkanku zawisły już na oknie błyszczące gwiazdki, na parapecie stanęły aniołki i mikołaje, półki zdobią śnieżne kule i renifery :) na stoliku tli się korzenno-pomarańczowa lampka a za oknem lekki mróz utrzymuje śnieg w stanie "radosno-zimowym" :) Jest pięknie, czekam jeszcze na choinkę; czekam... ale to już niedługo, na bank w tym tygodniu! :)

17 komentarzy:

anita22 pisze...

Aniu on jest...ja..ja..ehh jest cudny
jest..no normalnie..tu ocieram łezkę-kocham go
na bank bym ci go podprowadziła jak bym była przejazdem :P

Oliwiaen pisze...

Mniam - ślinka cieknie!
A pierniczek... po prostu - do schrupania :-))

Zielona pisze...

Zajrzyj do mnie :) pozdrawiam

viva pisze...

śliczny ten przepiśnik świąteczny - a ten pierniczek to rewelacyjny pomysł :-)!

ibisek pisze...

ależ rewelacyjny :)

edit pisze...

OO Aniu skradłaś mi mój pomysł miałam w głowie bardzo podobną czerwoną wersję tarową oczywiście bo też jestem w niej zakochana i mojego notesika przepiśnika świątecznego , mam nadziej,ę ze się nie obrazisz jak ujrzysz u mnie coś dość w podobnych klimatach, bo i tobą też będę się inspirować :), Twój zapiśnik jest świątecznie smaczny och bym go sobie po dotykała chętnie:)

Encza pisze...

Piękny i cudnie wykonany !!!
buziole :)

druga szesnaście pisze...

apetyczny w każdym calu.
świetna praca!

Kate pisze...

Bardzo świąteczny przepiśnik na pewno będzie zachęcał do pichcenia a w przyszłości potomstwo będzie z niego dumne ;D

cyga pisze...

przemiłe świąteczne kolorki, pierniczek jak żywy (a może żywy?), z taaakiego przepiśnika kilogram murowany :)

cynka pisze...

miło, żem zainspirowała :)))
ale TWÓJ to PRZEPIĘKNY jest!!!!!

kobens pisze...

przesłodki!!!
i jakie fajne inspiratorki wybrałaś ;)

rosaliaa pisze...

świetny pomysł z takim zapiśnikiem. bardzo mi się podoba - świetna robota anno :P

gunia pisze...

PRzepiekny, na prawde..choc to brzmi prostacko...nie wiem jak inaczej to okreslic...:)

finnabair pisze...

bardzo świąteczny i smakowity :)
klimat świat wisi w powietrzu!

dul pisze...

PIĘKNY.

kigabet vel Ki pisze...

świetny ...... !!!