niedziela, 30 stycznia 2011

pastel oVo oVo oVo...

Przerwę sobie w scrapowaniu zrobiłam - od razu zaznaczam że nie wyszła mi na dobre :) Rozkręcając się stworzyłam dwa kalafiory (pokażę je niebawem) :) ale trzeci już wyszedł całkiem całkiem, lubię go.
Dlatego zacznę od scrapa właśnie... a fazę mam nader pastelową :) róże, błękity, sprane zielenie - to mój świat, to mój ostatni tydzień :)
Ta praca rozpoczyna kolejną  rundę M-Asochistycznych liftów. Jako pierwsza w tej eydycji lift wybierała Mona i tym razem, jej fachowy wybór padł na pracę, a to moja wersja...

błagam nie pytajcie jakich materiałów użyłam, bo nie jestem w stanie odpowiedzieć :)))

Kolejna sprawa to nowa edycja fotoGRY na art piaskownicy. Tym razem temat brzmi: GUMA BALONÓWA i wybrała go nasza kochana Ula :) myślałam że zadanie będzie łatwiejsze w realizacji, a tu na każdym kroku natrafiałam na przeszkody. Aby Wam tego oszczędzić uprzedzam: nie dostaniecie już w kiosku pod domem, ani przy kasach w markecie HubbtyBubby :) nie kupujcie również pseudo-balonowych gum na metry w pudełkach :) Balony robi się teraz z różowej ORBIT dla dzieci.  Moja wersja - posłużyłam się moim niezawodnym współspaczem :)


W środę obchodziliśmy czwarte już (!!!) urodziny Jana :) z tej okazji - wyblakłe polaroidy:


i jeszcze w wersji nostalgicznej, w pamiętniku :)


... i jeszcze jedna, "wesoła" wersja balonowej fotoGRY :)
zapraszam Was serdecznie do wzięcia udziału w wyzwaniu!!!


9 komentarzy:

agnieszka pisze...

Anuś jesteś NIESAMOWIATA !!!

agnieszka pisze...

i PIĘKNAŚ Ty :*, że tak inteligencja błysne :)

folkmyself pisze...

Gdzie te czasy historyjek z Donaldów i gumy Turbo...

malflu pisze...

no o tym, że z orbit najlepsze balony to wiedziałam bo Zuzce wyczesywałam ostatnio z włosów :-(
A to, że nie chcesz odpowiadać na pytania o materiały...no wiesz...a ten ćwiek pudrowo - różowy to skąd...a i ile ich było w paczce i czy sklep zgadza się na przesyłki in postem ... a sznurek to jaki? a podklejałaś go czymś???a kupiłaś na metry czy w szpulce? A jak w szpulce to ile metrów ? No kurcze Ania :-P

Oliwiaen pisze...

BARDZO mi się podobają te Twoje pastele!!
Sto lat dla Jasia (czy już może Jana? ;-))

carrot pisze...

Aniu, wyglądasz jakbyś w podskoku zrobiła tego balona! Czadzior :D a mężowi bardzo do twarzy z tym balonowym różem, no no ;))

I najlepszego dla Jasia!!! :)

Makówka - pełna pomysłów pisze...

Ja Cię chyba w takich pastelach kocham najbardziej na świecie! Ale nie wiem, czy mi się to nie zmieni przy okazji kolejnej Twojej pracy w jakichkolwiek-bądź-innych-kolorach;)

Jaszmurka pisze...

PasteLOVA maszkaroniasta królewna! :D

:*:*

gulka pisze...

tak tak, takie kolory to ann-marii bez dwóch zdań :)