czwartek, 30 kwietnia 2009

picture yourself

... czyli czwarta edycja scrapliftu wg nulki na blogu art-piaskownica; na matę poszedł scrap pewnej młodej, utalentowanej francuski Elisy P. już nieraz cytowanej przeze mnie na blogu. Wszystkie prace z wyzwania będzie można oglądać na 'piaskownicy' jeszcze dziś po południu. zachęcamy was do wspólnej zabawy, na nadsyłanie prac macie aż tydzień czasu! wszystkim życzę cudnie słonecznego majowego weekendu - odpoczywajcie, "łapcie piegi" i... scrapujcie!

wtorek, 28 kwietnia 2009

komplet ROMANCA

Dzisiaj mogę już odsłonić przed Wami kolejną tajemnicę - jest to komplet od przyjaciółki dla przyjaciółki :) torebkowy adresownik w ozdobnym futerale, który spełnia również rolę "koperty" na pamiątkową kartę. Wszystko utrzymane w ulubionych kolorach obdarowanej. Papiery z których wykonałam całość to niezwykle wdzięczna kolekcja Romanca - czyli pierwsze dziecko formacji I lowe SCRAP - zaprojektowana przez Agnieszkę Latanię vel Ciasteczko. Kolekcja na dniach będzie dostępna dla każdej z Was! Gorąco polecam. Ponieważ jestem kartkowym antytalentem i kompletnie gubię się w formach o małej powierzchni do zagospodarowania to skorzystalam z doświadczeń znanego i cenionego geniuszu - layoutów boskich prac Bibbi. Są to praktycznie dokładne lifty dwóch kartek jej autorstwa. Zdjęcia niezbyt ciekawe bo robione były na szybko i przy kiepskim świetle - nie oddają w pełni uroku papierów i całego kompletu.

sobota, 25 kwietnia 2009

zaległa tajemnnica

scrap ślubny - taki podarunek zamiast kartki z okazji ślubu - miało być "gęsto" i "klimatycznie" - to jak już wpadłam w tradycje, w szarpanie, tuszowanie i... rub-onsy! to wyjść nie mogłam - i taka praca powstała błękitno-brązowa. podarunek do nowożeńców wędruje chyba dzisiaj, więc obowiązywała 'przysięga tajności' :)

piątek, 24 kwietnia 2009

w brązach niestety...

...i w związku z tym powieje jesienią - i tu zmyła, bo to zdjęcie z czasów wczesnej wiosny :) doczekało się oprawy - kolory inne nie pasowały niestety... nie jestem rozchwycona, ale trudno mam słabość do tego kadru :) LO w formacie A4, kilka pomysł z anonimowej sieci - ogólnie brązowy bajzel.

czwartek, 23 kwietnia 2009

niezapominajki...

... to są kwiatki - modre :) podobno są symbolem dozgonnego zapamiętania... niedawno zakwitły w moim ogrodzie, są ich tysiące... stąd inspiracja. Ten "modry" kolor jakby nie do końca mój - rzadko używany, a jednak postanowiłam aby był dominantą tej pracy; dziwne jak na mnie papiery, kwiatki... no cóż, kobieta zmienną jest :) ale to chyba ostatnie tchnienie wiosny w tej postaci na moich LO. Tytuł przewrotny - żeby nie było, że po prostu 'niezapominajki' jest 'nie zapomnij anki' :) Layout zaczerpnięty z pracy nieznanej mi autorki, jednak kilka linków do jej prac znalazła się w moim archiwum inspiracji. Oto oryginał:

środa, 22 kwietnia 2009

open to interpretation - czyli kolory #3

Ta edycja kolorystycznej zabawy to wiosenna łąka pełna rosy, oświetlona porannym słonkiem, lekko zamglona, delikatnie zaspana, czasami wręcz senna. To nieśmiałe marzenie o lecie, błękitne niebo z białymi chmurkami, pełne żółte jaskry, białe goździki... zapraszamy Was do wejścia w ten sensualny świat, oddania się klimatowi leciutkich pasteli w każdej możliwej kraftowej formie. Pogoda sprzyja tym wyobrażeniom, a wy macie cały tydzień na podzielenie się swoją interpretacją tych barw z załogą Art-piaskownicy :) Tym razem pomysł na kolory poddałam ja :) do stworzenia pracy zapożyczyłam layout, który dzięki jakiejś anonimowej "życzliwej" duszy mogę podlinkować - wielkie dzięki :* zdjęcie jest w klimacie całości - czyli z a s p a n e - tak wyglądam o 7 rano oczami współspacza mego hahahhahahaha - no udało mu się... tylko podkrążone oczy zdradzają kolejną nieprzespaną od dwóch lat noc :)

hello lovely spring...

... oscrapowałam wczoraj pierwszy prawdziwie wiosenny autoportret :) wzięło nie na maziaje, kwiatki, robaczki... no tak jak to bywa w wiosennej trawie. acha, no i to nie tak że ja nic nie robię całymi dniami - po prostu wszystko jest ściśle tajne i tyle..., ale w niedługim czasie zacznę wszystko ujawniać! :)

czwartek, 16 kwietnia 2009

Mega scrapowa piżdżamka

... a propos ostatniego wpisu blogowego Nuli - o dobieraniu uranek i przedmiotów dziecięcych do ukochanych papierów scrapowych... zobaczci jaką wypasioną, scrapową piżdżamkę udało mi się kupić Jasiowi...jakby samo sassafras ją projektowało :) zakochalam się w niej bez pamięci! (mimo tego że bylo napisane że to wzór dla dziewczynek) - może to nie jest najlepsze zdjecie Jasia (młody po kąpieli pałaszuje kolację) - ale piżdżamke jako-tako widać :)

Skrzydła - czyli trzeba mieć w sobie coś z anioła...

... żeby wytrzymać ze mną jak jestem w ciąży :) na szczęście ojciec mojego dziecka oraz kilkoro przyjaciół miało wystarczającą ilość cierpliwości. Scrap powstał błyskawicznie na tematyczne wyzwanie Art-piaskownicy, które na miesiąc kwiecień przygotowała Katasiaczek - Skrzydła :) wykorzystałam trochę pomysłów Maine, swoje stare zdjęcie z okresu ciąży i wiele różnych dziwnych rzeczy... scrapowałam w południowym słońcu na działce :) efekt mnie zaskoczył :) sama nie wiem co, gdzie, kiedy... Dodam jeszcze że Michał miał na sobie T-shirt z napisem POszło w PiSdu :) bo to po tych felernych wyborach było... ja dumnie nosiłam swój brzuch, a on koszulkę i tak sobie po tej bałtyckiej plaży chodziliśmy...

piątek, 10 kwietnia 2009

Beauty Maja...

... czyli scraplift #2 - edycja Katasiaczka (wyzwanie bloga art-piaskownica). Tym razem wzorem do liftu była praca Spinvild - szczerze przyznam się, że to zdecydowanie nie moja stylistyka - te szarpania, gniecenia, tuszowania, sznurowania, kwiatki (bleeee) wszechobecne... o nie - lubię na takie scrapy patrzeć, ale nie lubię takich tworzyć... no ale cóz robić, wyzwanie to wyzwanie... oj wyzwanie! Pięć godzin mordęgi; same papiery dobierałam przez 30 minut! Ale jest... Oscrapowałam zdjęcie słodkiej Majki - rówieśnicy mojego Jasia - która już nie pierwszy raz pojawia się w moich pracach ( i z pewnością nie ostatni). Ta edycja Scrapliftu właśnie się rozpoczeła - jeśli macie ochotę podjąć wyzwanie, zmierzyć się z tym firankowym potworem to zapraszam na strony art-piaskownicy tam równiez możan zobaczyc wszystkie prace, które zliftowała ekipa bloga.