wtorek, 23 listopada 2010

odliczanie

Począwszy od dzisiejszego dnia rozpoczynam wielkie odliczanie do moich urodzin. Przede mną jeszcze cały tydzień (tak, tak urodziłam się w "Andrzejki"), ale pierwsze prezenty już się pojawiły...


Razem z nimi rozpoczęła się moja 'mission impossible'...


to straszne ale koszt jednego zdjęcia mnie tak paraliżuje że nie mogę się odważyć na zrobienie tego pierwszego :) Prawdopodobnie, znając mnie, ta akcja pochłonie mnie bez reszty... już szturmuję internet w poszukiwanie wielkiego formatu! Tak wciągnęło mnie na dobre; obiecuję że podzielę się z Wami moimi pola-początkami. Pstryk, pstryk, pstryk... jak kostki domina będą leciały foty hahhhaha:


Zobaczcie jak fantastyczne, malarskie efekty można uzyskać na nowych filmach polaroida, jestem totalnie zakochana w tym przedsięwzięciu!-->  PX - impossible project.

Na liście prezentowej czekają kolejne filmy, nowe wyzwania... aby tylko się odważyć! Ale warunki takie niesprzyjające - pogoda fatalna, zbyt zimno, zbyt mokro; w mieszkaniu z kolei zbyt ciemno... ale obiecuję sobie codziennie rano że DZIŚ będzie TEN dzień :) Teraz jeszcze to paskudne choróbsko - przysięgam boję się kaszlnąć tak bardzo jestem obolała, tragedia! Niecierpię przedszkolnych wirusów, mogą wykończyć - na szczęście moje dziecko doskonale sobie z nimi radzi.

Natchniona urodzinową listą Elsie '28 before 29' postanowiłam stworzyć swoją listę "zadań" na najbliższy rok, czyli moje '365 before 30' (dokładnie to 372 dni do trzydziestki, ale ten najbliższy tydzień chyba sobie daruję - wykuruje się):

nie wiem czy się doczytacie :) hahahahaha

Chyba mnie natchło :) szczególnie punkt 7 i chyba... wezmę się do roboty :)

16 komentarzy:

magdalena (ellemo) pisze...

ja po 30. więc listy już nie zrobię ... ech. ale fajny pomysł.

Ps. jak uczyniłaś to, że nie można klikać, kopiować Twoich zdjęć? jaki to magiczny sposób? poproszę o recepturę :)

Anna-Maria pisze...

na postanowienia nigdy nie jest zbyt późno :)
nie wiedziałam że nie można kopiować moich zdjęć, więc nie wiem jak to "zrobiłam" :))))) ale cieszy mnie ten fakt. Jak się dowiem to się podzielę.

Kulka pisze...

Dla mnie też za późno na "365 before 30th" ;-P O jakieś 2 miesiace z hakiem!
Kopiować można, ale nie można powiększyć kliknięciem, jak to niegdyś bywało - jak wstawisz skrapa i nie będę mogła obwąchać detali, to zacznę beczeć ;-)

Mrouh pisze...

Ba, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby to było 365 przed 33 chyba?:-) Muszę o tym pomyśleć... nawet Twój punkt pierwszy bym sobie mogła na dobry początek pożyczyć:-) piekne plany masz i zyczę, żeby wszystko sie udało zrealizować, a drugie tyle dobrego, żeby Cię spotkało poza planem:-)

Noomiy pisze...

bierz się, bierz... :) Za ten 7... can't wait! :)

Kitty pisze...

Uwielbiam wszelkiego rodzaju listy życzeń, to do list i inne planowanie:) Również robię sobie listy na kolejny rok po urodzinach. Na Twojej liście bardzo mi się podoba pkt 7, marzą mi się takie malowane chlapane akwarelami papiery, mmmm życzę natchnienia i z niecierpliwością czekam na efekt!! Co do zdjęć, jesteś niezwykle uzdolniona w tej dziedzinie, po prostu kocham Twoje zdjęcia i zazdroszczę umiejętności. Może byś zorganizowała warsztaty fotograficzne? ;) W każdym razie życzę powodzenia i wytrwałości w realizacji planów!!

ankan pisze...

No nie dziwię się wcale, że cena jednego pstryknięcia tak Cię paraliżuje...ale mimo wszystko myślę, że będzie co podziwiać :)))

gulka pisze...

bogata ta lista:) ja pewnie utknęłabym na punkcie 1 i dalej nie ruszyła. powodzenia :*

arte banale pisze...

Piękna lista i w ogóle piękny pomysł. Poza jedynką mogłabym właściwie skopiować (podoba mi się zwłaszcza dziewiątka). Generalnie nawet znalazł by się powód do stworzenia takiej listy, tylko miesięcy mam znacznie mnie i to do ...czterdziestki :(
No i już dziś składam życzenia... jakbym tak potem zapomniała:)

arte banale pisze...

Ach i pomysł Kitty na twoje warsztaty fotograficzne strrrrrrrasznie mi sie podoba!!!

Anna-Maria pisze...

Arte - jaki avatar, wow! :) zrób sobie listę przed 40 :)

dzięki dziewczynki, dziarskie trzydziestki :)

Tusia pisze...

Nigdy nie sprawdzałam czy nie można kopiować twoich zdjęć - ale po przeczytaniu pierwszego komentarza - sprawdziłam :) I melduję, że bez problemu można :) Ale podejrzewam, że to kwestia rodzaju przeglądarki - co można w jednej niekoniecznie w drugiej (sprawdziłam organoleptycznie :D)

Lista - uuuuu - ja to już daaaawnoooo po 30tce - za miesiąc i trochę będę w pół drogi do 40tki i trochę mnie to dołuje. Ale gdybym ja miała sobie przygotować listę postanowień, to.... i tak wiem, że nie wyrobiłabym się czasowo z ich realizacją :D Ale tym bardziej trzymam kciuki za Twoją listę :) No i punkt 7my - czekam czekam z niecierpliwością i dopinguję Cię, jak mogę :) :*

malflu pisze...

No to ja życzę jeszcze jako 11.Systematyczności w spełnianiu powyższych założeń :-) i kciuki trzymam :-)

Lily pisze...

Świetny pomysł z tą listą;-) może sobie taką zrobię przed 33 urodzinami;-)
czekam z niecierpliwością na zrealizowanie pkt 7;-)
Pozdrawiam cieplutko;-))

ibisek pisze...

Aniu, fajowy pomysł wyszukałaś, super, ze sama sobie zrobiłaś. U mnie już też po jablkach, więc nici, ale może faktycznie zrobię sobie przy innej okazji :)
Tak naprawdę to mam 1 najważniejsze zadanie do spełnienia :)
I też postuluję o powiększenie zdjęć!

chwilka13 pisze...

no kochana, to ja życzę powodzenia i trzymam kciuki za wszystkie punkty, ale za ten 7 szczególnie ;)

i pomysł fajny - przed 40-tką sobie taką listę zapodam ;)

pozdrówka